Echo z Otchłani – Remigiusz Mróz

„Echo z Otchłani” to kontynuacja powieści „Chór zapomnianych głosów”, wydanej po raz pierwszy w 2014 roku. I jeżeli ktoś by chciał zaczynać przygodę z Mrozem fantastą od drugiego tomu, to z pewnością wiele straci, a jeszcze więcej nie zrozumie. Części są z sobą ściśle powiązane.

Powieść lawiruje między przeszłością, teraźniejszością a przyszłością. Trochę jest w kosmosie, a trochę na Ziemi, a czasami zawadzi też o inne planety. Podróż zaczynamy na orbicie Ziemi. Statki powracają do macierzy po kilkusetletniej rozłące, nic nie poszło tak jak miało, przyszłość, plany i wielkie nadzieje ludzkości związane z projektem Ara Maxima, o których mowa była w pierwszej części, musiały ulec zmianie. Statki wracają i zamiast pięknych miast i oceanów widzą Ziemię zasypaną piaskami pustyni, rodem z filmów o Mad Maxie.

Remigiusz Mróz nie oszczędza swoich bohaterów, jest ich wielu, jednak spośród nich najwięcej tekstu zabierają Håkon i Alhassan. Bohaterowie będą musieli zmierzyć się z fanatycznym przywódcą, zwiedzić podziemne miasto, przetrwać wycieczki w czasie i przestrzeni, stoczyć walkę z padlinożercami na motorach, jak również powrócić z martwych, brzmi nieźle, prawda?

Mróz wykreował fascynujący świat, w którym pojęcie czasu, przestaje mieć znaczenie, tutaj wszystko odbywa się na przestrzeni setek lat, do przodu i do tyłu. Oczywiście wciąż z tymi samymi bohaterami, którzy są twardzi, nieugięci i szaleni. Pisarz bawi się czasem, pcha bohaterów w chaos i każe im podejmować misje wymagające cudu. Zupełnie nierealne, poza czasem, poza logiką i świadomością, coś co nie może się udać, udaje się, ale to w końcu Sci-fi, tutaj nie ma rzeczy niemożliwych.

A o czym właściwie jest ta powieść? O człowieczeństwie, o ludziach jako gatunku, który musi przetrwać za wszelką cenę. Bohaterowie kosztem jednostek chcą ratować miliony. Jednak setki lat nie wiele zmieniają w umyśle człowieka, który nie uczy się na błędach. Nadal jest rządny władzy i dominacji, to smutne podsumowania, z którymi przyjdzie się zmierzyć czytelnikowi.

U Mroza jest wiele wątków, przemyśleń, analiz, wspomnień i filozofii temporalnej. Pisarz nie pozwala nudzić się czytelnikowi. Sporo tu się dzieje, bohaterowie są wieloznaczni, szczególnie Alhassan, którego nie wiadomo czy lubić, czy też niekoniecznie. Powieść wielowarstwowa, kosmiczna, piękna, o człowieczeństwie, o nas samych.

Echo z otchłani
Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Gatunek: science fiction/fantastyka
Rok wydania: 2020

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *