ZAWIERUCHA

149,00 999,00 

Wyczyść

Opis

Zawierucha to Bożonarodzeniowy i zabawny tekst dla najmłodszych. Opowiada historię dwóch elfów, którzy w czasie świątecznych przygotowań muszą zmierzyć się z licznymi kłopotami i psikusami. Elf traci swą świąteczną czapkę i zaczyna się zmieniać w renifera Rudolfa i wyrasta mu czerwony nos. Okazuje się, że za wszystkimi psikusami stoi świąteczny chochlik, który poprzez psikusy chce zwrócić na siebie uwagę i pokazać, że nawet chochlikom w święta należy się zrozumienie.

obsada:
Elfina
Elf
Chochlik

wiek odbiorcy:
od 5 lat

tekst:
9 stron, czcionka Calibri, wielkość czcionki 11

Scenariusz napisany w 2011 r.

Ukazany w didaskaliach pomysł scenograficzny, muzyka, jak i informacja o oświetleniu, jest tylko propozycją, której nie muszą się Państwo trzymać przy realizacji spektaklu. Niezmienny musi pozostać sam tekst, reszta zależy od interpretacji reżysera. Zmiany w tekście i postaciach możliwe po ustaleniu z autorem.

 


fragment scenariusza:

Scena I

(Muzyka, a zaraz po niej Elf wybiega przed scenę, wbiega w publiczność, macha łapkami, panikuje)

Elf
Aaaaa ratunku, ratunku, pomocy, pomocy, święta, święta!!!

(wybiega Elfina)

Elfina
co się stało? dlaczego tak krzyczysz?

(Elf zatrzymuje się przy scenie, obok Elfiny)

Elf
Straszne, straszne, straszne

Elfina
Mów wreszcie co się stało?

Elf
eeeeyyyy w sumie to nic

Elfina
Nic ?! to po co tak wariujesz? Zobacz, dzieci jakie spokojne, jak grzecznie siedzą, a ty co?

Elf
no bo ja ćwiczę, bo już niedługo święta idą, święta, no i zawierucha będzie!!!! Muszę się przygotować, więc troszkę zawczasu popanikuję sobię…(znów chce uciekać krzycząc „Ratunku, święta!” ale Elfina go przytrzymuje)

Elfina
Ale wszystko będzie dobrze, się nie martw, damy radę…

Elf
Może i tak, ale coś czuję, że tegoroczne przygotowania będą jakieś inne (znów podobna sytuacja jak wyżej )

Elfina
Oj tam pleciesz elfie jeden. Zobaczysz, że będzie spokojnie jak co roku. Spójrz za okno, zobacz ile śniegu, jak pięknie i puchato wszędzie dookoła, trzeba się radować! …..

(Elf i Elfina śpiewają piosenkę – przerywnik)

Elfina
Przed nami dużo pracy, trzeba zapakować prezenty, przystroić nasz dom, żeby było widać, że idą święta…

Elf
AAaa to one już idą?! Gdzie są (spogląda wszędzie dookoła)

Elfina
Wiesz co, Ty już lepiej idź przynieś prezenty, a ja pójdę sprawdzić sanie Świętego Mikołaja i zobaczyć co z reniferami

Elf
Się robi szefowo!

Scena II

(muzyka – krótki przerywnik, Elfina i Elf schodzą ze sceny…na scenę za to wchodzi chochlik psotnik, śmieje się, rozgląda się wszędzie, poczym chowa się zza scenografią. Po chwili wraca Elf niosąc kilka różnych prezentów. Jest ich tak dużo, że właściwie go nie widać…Podchodzi do niego ostrożnie Chochlik-psotnik i go straszy np. Buuu poczym szybko ucieka. Elf rozwala wszystkie prezenty i sam przewraca się na ziemię. Zza sceny słychać odgłos otwieranych drzwi i podmuch śniegu. Po chwili Elfina wchodzi na scenie w rękawiczkach, szaliku i kurtce.)

Elfina
Muszę ci coś powiedzieć, muszę ci …ojej, co tu się stało?, co ty robisz, dlaczego siedzisz na ziemi i porozrzucałeś wszystkie prezenty. Musisz uważać, bo popsujesz zabawki, które są w środku.

(Elf wstaje ociężale)

Elf
No tak przepraszam, ale wydaje mi się, że ktoś mnie przestraszył …

Elfina
Ale prócz nas tu nikogo nie ma, no chyba, że dzieci cię przestraszyły

Elf
Nie to nie były dzieci eee chyba mi się wydawało…

Elfina
Kto pomoże naszemu elfowi ułożyć prezenty ? ( prośba do dzieci)

(dzieciaki wyznaczone układają prezenty razem z Elfem, po czym dostają reniferowe naklejki i siadają na miejsce)

Elfina
Ach!!! Zapomniałam co chciałam ci powiedzieć!, wchodzi do reniferów, które mają ciągnąć sanie i co i co a tam nie ma Rudolfa! Uciekł chyba, albo został porwany sama nie wiem..Wołałam Rudolfie, Rudolfie gdzie jesteś…no i go nigdzie nie było

Elf
O nie, Święty Mikołaj nie poradzi sobie bez swojego ulubionego renifera…Ale nie martw się, pewnie po prostu poszedł na spacer jest taka piękna zimowa pogoda.

Elfina
No może masz rację…Ooo właśnie a czy wiecie jak wygląda renifer? (do dzieci)

Elf
Ha! Ja wiem, ja wiem (biegnie zza scenografię i szybko wybiega z powrotem z założoną czapką renifera) O tak wygląda renifer! Ma rogi takie fajne …

Elfina
Poroża to są

Elf
No właśnie i noski czerwone…

Elfina
O to ja mam pomysł, pobawimy się w renifery!

(Elfina zachęca dzieci do wspólnej zabawy „Siedem reniferów” z wykorzystaniem podkładu muzycznego)

Scena III

Elfina
Popatrz jak tu pusto, trzeba to koniecznie zmienić, pójdę po ozdoby. (wchodzi i wychodzi zawieszając ozdoby , dekorując scenę) Niedługo Święty Mikołaj wróci do domu, już czas się szykować do wyjazdu, wszystkie dzieci już czekają.

Elf
O tak tak, a jeszcze mamy sporo prezentów do zapakowania

(Elf i Elfina znikają za sceną, muzyka, pojawia się Chochlik, śmieje się i zdejmuje dekorację, które zawiesiła Elfina, na to wchodzi Elf)

Elf
O dzień dobry

(Chochlik wydaje okrzyk przestrachu i chowa się za zastawką, po chwili jednak wychodzi)

Elf
Jestem Elfem, bardzo mi miło, a ty kim jesteś?

(Chochlik milczy, okrążają się, po czym Chochlik ucieka, towarzyszy temu sekundowy akcent muzyczny, Elf go goni…jedno okrążenie wokół zastawki. Chochlik mu ucieka, a Elf ciamajda wpada w jakieś szpargały za sceną w wyniku których na scenę zostają wyrzucone zabawki-maskotki. Elf Wydaje okrzyk „Ałł”. Po chwili Elf wchodzi na scenę i ma czerwony nos, tak samo jak Rudolf, ale tego nie widzi. Po chwili na scenę wchodzi również Elfina. Kiedy się spotykają na scenie wybucha śmiechem)

Elf
No i z czego się tak śmiejesz?

Elfina
No jak to z czego z ciebie, wyglądasz jak ten nasz renifer Rudolf!

Elf
Jak to?

Elfina
Urósł ci czerwony nochal!

Elf
O nie!! Zamieniam się w renifera! to straszne!

Elfina
Kto ci to zrobił!?

Elf
Nie wiem

Elfina
A dlaczego rozrzuciłeś te zabawki?

Elf
Ale to nie ja! Wiesz co, widziałem tutaj jakiegoś dziwnego elfa

Elfina
Sam jesteś dziwny Elf, lepiej posprzątaj to wszystko żeby Mikołaj nie zobaczył jak przyjdzie

(Zza sceny wyjeżdża zabawka-ciuchcia. Elfy się dziwnie na nią patrzą, nie wiedzą skąd się wzięła i kto ją włączył…zza sceny słychać Chochlikowy śmiech)

Elfina
O! A ona skąd uciekła, no to już jest przesada, żeby zabawki same uciekały z pudełek, Elfie łap ją i schowaj do pudełka, ale tym razem porządnie zapakuj żeby nie uciekła.

Elf
Tak jest już się robi

(Elf łapie ciuchcię i zanosi ją za scenę)

Elfina
Co tu się dzieje, mojemu przyjacielowi wyrósł czerwony nos, nasz kochany renifer zaginął, zabawki od nas uciekają…jak Mikołaj wróci i się o tym wszystkim dowie, to nie będzie za wesoło…ale w tym roku zawierucha!

(Elf wchodzi niesie kolejne paczki i inne potrzebne rzeczy…)

Elf
Eee, jakoś to wszystko ogarniemy, nie martw się, popatrz kto stał w oknie i zaglądał do środka

(Elf wnosi na scenę bałwana)

Elfina
O dzieciaki kto to jest? (odpowiadają, że bałwan) a nie roztopi się, przecież tu jest ciepło? …kto z was umie lepić bałwana?

(Piosenka Śniegowy Bałwan)

Elf
Ja uwielbiam lepić bałwany, to taka fajna zabawa…

(w tym momencie, w trakcie mówienia tekstu przez Elfa na scenie pojawia się Chochlik i próbuje ukraść pluszowego bałwana…to czy mu się uda czy nie zależy czy widownia zaalarmuje o dokonywaniu przestępstwa. Kiedy Chochlik zostanie zauważony natychmiast ucieka, chowa się…Elf i Elfinia nie za bardzo będą potrafili go zauważyć)

Elfina
Ale zamieszanie, co się tutaj dzieje (Aktorzy mogą dodać coś od siebie w zależności od zaistniałej sytuacji i od kontaktu z dziećmi)

(Po chwili za sceną znów otwierają się drzwi i śnieg wpada do środka)

Elf
O chyba ktoś przyszedł…

Elfina
Tak, tak, ktoś otwierał drzwi

(Elf i Elfina idą sprawdzić co się dzieje)